poniedziałek, 8 września 2014

MINT ME

Nike, Puma i Adidas. Nie. Nie będzie o markach, które przewinęły się przez ten post. Będzie o mojej kurtce - miętówce, która kiedyś gdzieś już Wam mignęła przed oczami (zdaje się, że przy okazji stylizacji z bluzą od Wild Colour ---> TU). Dzisiaj to ona święci całkowicie triumfy i odgrywa pierwszoplanową rolę w zestawie. W pełni zasłużyła, by poświęcić jej cały wpis, ponieważ służy mi już równe 3 lata i znudzić mi się nie może. Kupiłam ją zanim bomber jacket w wersji nie tylko sportowej, ale i kwiatowej wkroczył na nowo do sklepów i opanował wieszaki. Miłością pałamy do siebie obupólną i raczej szybko się ona nie skończy. Funkcjonalna, w pięknym połączeniu mięty i czerni, sprawdza się rewelacyjnie w niemal wszystkich moich sportowych zestawieniach. Dziś pokusiłam się o sparowanie jej z pumkami, które upolowałam na przecenie. I po raz kolejny zdała test na 6! A Wy również macie w swojej szafie rzecz, którą szczególnie lubicie i z którą nie możecie się rozstać od lat?

Nike, Puma, Adidas. No, I don't wanna write about those brands, although you can see some of products below. This time I would like to pay your attention on my mint bomber jacket (actually it's not so important it is made by Adidas). You've probably seen it already in one of my posts ---HERE. It is definitely right time to single my favourite jacket out cause it's been almost 3 years since I bought it and we are still in love. Almost all of my sports looks are great when I correlate this jacket to them. It's functional, has beautiful mint and black mix colours and it belongs to the most precious clothes I keep in my wardrobe. You know that feeling? Have you got the same with any of your dresses, skirts or pair of jeans?

















bomber jacket - Adidas
top - Nike
sneakers - Puma
shorts - no name
headband - no name

8 komentarzy:

  1. Hej Kasiu, fajne kolorki, miętowy mój ulubiony. Czy ogólnie ćwiczysz, dalej tańczysz? super fotki. :)
    www.fitnessizycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mam slabosc do mietowego :)
      tak, caly czas pozostaje aktywna, cwicze regularnie i tancze
      pozdrawiam
      :)

      Usuń
    2. Fajnie. Widać na zdjęciach. Extra. Tak trzymaj :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Widać że dużo pracy włożyłaś w swoje ciało bo wyglądasz bosko !

    OdpowiedzUsuń
  3. Woow. Jaka figura :) no no kochana!! Brawo

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do siebie
    Fotograf na Mazurach
    Fotograficznie
    www.szemrajfotografi.pl
    http://szemrajfotografi.blogspot.com
    http://weddingsszemraj.blogspot.com
    http://www.maxmodels.pl/fotograf-szemraj.html
    ps : klikamy lubię to : https://www.facebook.com/szemrajfotografi oraz
    modowo https://www.facebook.com/manufaktura.ladybug?fref=ts
    bóg zapłać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boże, jak ja się cieszę, że u Ciebie tyle świeżych, ciekawych wpisów!!!!:-))) Po wakacjach na Malcie wracam do świata żywych i nadrabiam zaległości modowe i lifestylowe:-) Pozdrawiam Cię serdecznie i dizękuję za wspaniałęgo bloga. Jestem Twoją wierną fanką. W prezencie link do filmiku z fotkami z Malty - tam byłam:-) https://www.youtube.com/watch?v=iHM6MvDu6Ww Całuski!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. nice look
    http://datafricangirl.blogspot.dk

    OdpowiedzUsuń