Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dress. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dress. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2015

AFRICAN HEAT

           Wszyscy narzekają, że upał, że nie ma czym oddychać, że się z nich leje a ja nareszcie czuję się jak ryba w wodzie!Oczywiście, co kilka dni powinien spadać z nieba rzęsisty deszcz, to bez dwóch zdań. Jeśli jednak ktoś kazałby mi wybierać pomiędzy -30st. a +30st. to zawsze wybiorę opcję nr 2. Na gorące dni jest mnóstwo sposobów: chłodne napoje, wiatrak, klimatyzacja, schowanie się w cieniu i zaraz wszystko wraca do normy. Natomiast z odzyskaniem ciepła w zimie sprawa ma się znacznie gorzej, przynajmniej w moim przypadku. Ukochałam ciepło, co kwituję uśmiechem na zdjęciach. Jest mi dobrze i nie zamierzam marudzić! Zakładam na siebie jak najmniej, wiążę włosy, nie robię makijażu (oprócz wytuszowania rzęs), dużo piję i jem owoce. Dni lecą beztrosko a ja jestem szczęśliwą, opaloną skwareczką. Grunt to pozytywne nastawienie - polecam Wam Kochani! :)














dress - sh
plimsolls - no name
headband - Stradivarius
bag - sh
sunnies - Solano 

wtorek, 7 lipca 2015

BACK TO THE PAST

            Być jak Lena Sajkowska z serialu "Czas Honoru"...choć przez jeden dzień. Takie myśli pojawiały mi się w głowie podczas śledzenia losów dzielnych bohaterów, tej moim zdaniem świetnej, polskiej produkcji. Upięcia, jakie miały aktorki w tym serialu, naprawdę zwracały uwagę starannością ich wykonania oraz oryginalnym splotem włosów. W serii walk z niemieckich okupantem zachwycałam się fryzurami pani Agnieszki Więdłochy, natomiast w odcinkach powojennych, trzymającej radziecką stronę, pani minister Magdaleny Cieleckiej. Inspirowana stylem kobiet z lat 40-tych i 50-tych oraz setną rocznicą połączenia mojego ukochanego Podgórza, na którym mieszkam, z Krakowem, postanowiłam zrobić stylizację w klimacie retro, właśnie na moście łączącym te dwa obszary. I choć fryzura w moim wykonaniu nie jest tak szałowa co bohaterek serialu, to jednak w jakimś małym stopniu oddaje charakter tamtych lat. 

        When I was watching polish TV series "Time of Honour" about Nazi occupation in Poland I was admiring women's hairstyles almost every episode. Excellent job of hairdessers made that all actresses who played in this movie set, could feel like real women from forties or fifties. Inspired by them, I decided to create similar look. Besides, as a background of this photos I chose a bridge which is joining district Podgórze when I live, with Krakow centre. I hope you moved in time with me during watching these shoots. 














dress - no name (Komis Przymierzalnia Kraków)
purse - New Look (sh)
shoes - Esprit
ankle bracelet - I am

poniedziałek, 18 maja 2015

LLAMA DRESS

"Good morning,
And how are you?
The weather's fine,
The sky is blue -
It's perfect for our seminar...

Now close your eyes,
And start to breathe
Allow the noise to recede...
...allow yourself to drift
And fly away".

R.E.M. "The Lifting"










dress - Marshmallow
jacket - Vero Moda
high-heels - Vices
purse - no name
headband - Centro

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

SUNNY

Razi niemiłosiernie, wyciska z nas łzy, dostajemy piegów, udaru, poparzeń...
A mimo to wystawiamy z błogością twarz, mrużymy oczy, odkrywamy ciało, łapiemy promienie, rozkoszujemy się w cieple...
SŁOŃCE. Wszechpotężne i silne. Włada nami bezlitośnie. Wystarczy jeden jego znak a my wyłazimy posłusznie na zewnątrz, tak jak sobie życzy. Jesteśmy do jego usług, organizujemy wszystko pod Najjaśniejszego Pana naszego. Tańczymy tak, jak nam zaświeci. Łakniemy go tak samo jak wody. Kochamy ponad wszystko. 
I nic dziwnego, że taki przydomek chcieli nosić wielcy monarchowie. Toteż pamiętajcie, gdy ktoś się zwróci do was tym określeniem, z lubością przyjmijcie je jako oznakę waszej mocy i potęgi. Bowiem nazywając kogoś "Słońcem" obdarzamy go najdroższym majestatem.

Even if the glare of the light is right in our eyes, even if we are crying because of that, even if we are getting freckles, burns or even sunstroke, we are exposing our faces with pleasure, screwing up our eyes, taking off our clothes, catching sunbeams and basking in the sun.
THE SUN. All-powerful and so strong. Commanding and unmerciful. One sign and we are getting out obediently, repeating "As you wish, Our Lord". We organize almost everything due to Sire wishes. We are sucking the hind tit.
Above all, we love Sun, and we are kind of slaves. So nothing wonder that the greatest kings wanted to use this cognomen as a sign of power. Don't be surprised then, when someone calls you "My sunshine", you are the most precious person for him/her. 











dress - Dorothy Perkins (sh)
jacket - Vero Moda (sh)
jeans - Terranova
hat - Stradivarius
shoes - Esprit
bag - no name
bracelet - no name
necklace - handmade

czwartek, 5 marca 2015

WHAT A WONDERFUL WORLD

I see trees of green,
Red roses too.
I see them bloom,
For me and you.

I see skies of blue,
And clouds of white.
The bright blessed day,
The dark sacred night.

The colours of the rainbow,
So pretty in the sky.
Are also on the faces,
Of people going by.

I see friends shaking hands,
Sayin': "How do you do?"
They're really sayin'
"I love you".

I hear babies cryin',
I watch them grow.
They'll learn much more,
Than I'll ever know.


And I think to myself
WHAT A WONDERFUL WORLD...

Louis Armstrong













dress - Atmosphere (SH)
high - heels - H&M (SH)